Przed II turą wyborów prezydenckich plakat Jarosława Kaczyńskiego zawisł na jednej z tablic należącej do Urzędu Miasta. Zauważyli to nasi fotoreporterzy oraz radny Roman Kościow, który na poniedziałkowej sesji Rady Miasta poruszył ten temat.

Radny PO pytał skąd na tablicy Urzędu Miasta znalazł się plakat wyborczy zachęcający do głosowania na kandydata PiS?
- Nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. Ja nic nie wiedziałem. Nawet nie wiem czy ta tablica jest nasza – mówił burmistrz Ryszard Pabian
- To są informacje Urzędu Miejskiego, tam jest duża tablica sygnowana dużym napisem Urzędu Miejskiego – tłumaczył Kościow.
- Może to jest reklama Urzędu Miejskiego na tablicy? – wtrącił radny Tadeusz Stachaczyński

- Nie, to była umowa z firmą, która to prowadziła... - zaczął tłumaczyć Pabian
- JDK zarządzał - wtrącił radny Krzysztof Czeluśniak
- Nie, nie, nie kombinujmy. Na tę chwilę nie jestem w stanie odpowiedzieć, bo nie chcę nikogo wprowadzić w błąd – odparł Pabian.
- Ale jest możliwość sprawdzić? – dopytywał Kościow.
- Oczywiście, że jest – zapewnił burmistrz.
Po sesji złośliwi podkreślali, że wizerunek na plakacie na tablicy Urzędu Miejskiego, to „twarz Urzędu Miasta”.
Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

A tu przegrał z jego kelnerem. Pewnie z Niesiołowskim albo Piterą też by przegrał.







Nie ma wątpliwości, że grabarzem IV RP okazał się Jarosław Kaczyński, czyli "ten, kto ją stworzył". Nie znaczy to jednak, że "zniknęli wyznawcy i wielbiciele poczwary".














Panie Kościow należą się brawa. Trzeba dalej drążyć ten temat. Pozdrawiam.
Pisuarki to są wierne kundelki kleru katolickiego wspierane przez moherowe berety i publiczną TVP.











06-07-2010 23:19














