Szukaj wiadomości w serwisie informacyjnym portalu Jaslonet.pl:
» Kultura
Jaslonet.pl poleca: „Hubal i hubalczycy. Jasielskie ślady”

Data 07-05-2010 12:38

Książka „Hubal i hubalczycy. Jasielskie ślady” autorstwa jasielskiego historyka Leszka Znamirowskiego, przybliża nieznane wątki z biografii majora Henryka Dobrzańskiego oraz relacje żołnierzy, którzy przeszli z nim szlak bojowy. 

 

 

Książka, jak mówi sam autor, jest pokłosiem jego zainteresowań osobą majora Henryka Dobrzańskiego. Stanowi ona cenne wzbogacenie historii osoby majora jak i Jasła, w którym urodził się niepokorny major Hubal. 

Urodzony w kamienicy w Jaśle

W publikacji można znaleźć między innymi sprawdzone informacje, co do miejsca urodzenia Hubala. Powszechnie uważa się bowiem, że Henryk Dobrzański przyszedł na świat w pałacyku Sroczyńskich w Gorajowicach, jednak przytoczone dokumenty i relacje świadków przeczą tej tezie. Leszek Znamirowski twierdzi, że Dobrzański urodził się w kamienicy w Jaśle.

 

 

- Są na to bezpośrednie dowody. Po pierwsze wspomnienia rodziny Sroczyńskich, którzy pomijają fakt urodzenia się Henryka w pałacyku. Jeśli Dobrzański urodził się w 1897 roku a oni wprowadzili się wraz z rodziną małego Henryka dopiero we wrześniu 1901 roku, więc fizycznie byłoby niemożliwe, żeby przyszedł tam na świat – opowiada autor ksiązki Leszek Znamirowski.

Po drugie – Znamirowski odwołuje się do tradycji rodziny Sroczyńskich, którzy nigdzie nie wspominają o urodzinach Hubala. Koronnym dowodem przytoczonym w książce, jest relacja ks. Kazimierza Trygara.

- Ks. Trygar analizował pod tym kątem księgi chrztów i stwierdził jednoznacznie, że księga chrztów dla Gorajowic i dla Jasła były prowadzone osobno. Henryk Dobrzański jest wpisany w księdze chrztów dla Jasła – wyjaśnia Znamirowski.

 

 

Listy hubalczyków

Na książkę składają  się listy i wspominania żołnierzy podwładnych majorowi Dobrzańskimu. 

- Wspomnienia żołnierzy są po raz pierwszy publikowane. Są to ludzie, którzy bezpośrednio uczestniczyli w walkach pod wodzą Dobrzańskiego. Niektórzy z nich byli nawet w dwóch największych bitwach Dobrzańskiego, pod Huciskiem i Szałasami. Korespondowali ci żołnierze z jasielskimi harcerzami i stąd też, ich wspomnienia znalazły się w moich rękach – tłumaczy Leszek Znamirowski.

Historyk zaznacza przy tym, że zdecydował się opublikować te listy zachowując ich oryginalną pisownię. Widać z nich, różny poziom wykształcenia żołnierzy Dobrzańskiego.

- Stąd różny poziom tych listów – przyznaje Znamirowski – Jednak nie brakuje tym listom serca, bo widać, że uwielbiali swojego dowódcę i darzyli go wielkim szacunkiem – dodaje historyk. 

„Moja droga garstka”

Książka została wzbogacona o wywiady. Między innymi (przeprowadzony w 1999 roku) z żołnierzem Hubala prof. dr Tadeuszem Wyrwą. Był on łącznikiem w oddziale Hubala. Z kolei jego ojciec Józef Wyrwa, był jednym z najbliższych współpracowników majora. Tadeusz Wyrwa był w posiadaniu oryginalnego dziennika bojowego Hubala. Jedna z kart dziennika została opublikowana przez Znamirowskiego

 

 

- Jest to oryginalny dokument, z podpisem majora. Zawiera on też bardzo ciepłe słowa skierowane do jego żołnierzy, mówi o nich „moja droga garstka.” Co świadczy o tym, że czuli się przytłoczeni siłą niemieckiej armii. Mimo tego Dobrzański jest w stanie prowadzić z nimi walkę, która jest skazana na przegraną i on był tego świadomy – opowiada historyk  

Śmierć Hubala nadal owiana jest legendą. Do tej pory nie udało się odnaleźć ciała majora. Jedną z hipotez  jest ta o skremowaniu ciała majora. 

- W 2002 roku po raz pierwszy media pokazały ciało Dobrzańskiego, które było obłożone jedliną. Jeśli taki fakt miał miejsce i ciało zostało skremowane, wówczas odlezienie miejsca pochówku, praktycznie byłoby niemożliwe – mówi Leszek Znamirowski. 

Książka „Hubal i hubalczycy. Jasielskie ślady”, póki co jest do nabycia jedynie w Jaśle, w księgarni „U Jacka” przy Placu Żwirki i Wigury. Publikacja trafi też do jasielskich bibliotek.

Kuba Kowalczyk
Jaslonet.pl

REKLAMA
» Wasze komentarze [5]
• ZbiGNIEW / 07-05-2010 17:16 / IP: 94.251.193.*
Brawo Leszku, niestrudzony badaczu dziejów Jasła. Zapowiada się zatem pasjonująca lektura na majowe dni deszczowe.
• przyszły czytelnik / 07-05-2010 21:44 / IP: 94.251.195.*
Wyrazy uznania dla autora.
• Czytelniczka / 09-05-2010 19:24 / IP: 78.30.117.*
Owszem interesująca pozycja, nie tylko dla zainteresowanych historią.Godna polecenia dla mieszkańców Jasła, bo to cząstka naszej historii.
• mieszkaniec / 11-05-2010 08:05 / IP: 83.28.74.*
Gratuluję autorowi.
• Kubuś czytelnik / 26-05-2010 19:14 / IP: 80.54.48.*
Gratuluje Autorowi !
Twój komentarz:
Podpis:


Naciśnięcie klawisza ENTER nie spowoduje dodanie komentarza.
Użyj przycisku "Wyślij".

Twój komentarz ukaże się na stronie po akceptacji przez moderatora.

Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy czytelników. Nie są one stanowiskiem redakcji portalu.

Linki sponsorowane:

Forum reklamowe, Telewizja na kartę
xannSTAT - profesjonalne statystyki oraz analizy ruchu w internecie